dodano: 2015-10-05 12:46:26 edycja: 2015-11-07 12:37:21 autor: 1 odsłon: 4566

Walsingham

Narodowe sanktuarium Wielkiej Brytanii

W swoich wędrówkach po wyspach warto odwiedzić narodowe sanktuarium maryjne Wielkiej Brytanii, Walsingham. Położone w niezwykle malowniczej scenerii, wśród lasów i pól, w hrabstwie Norfolk, przyciąga pątników nie tylko z Anglii, ale i innych krajów. Oblicza się, że miejsce to odwiedza rocznie przeszło pół miliona wiernych.

 Początki sanktuarium sięgają XI w. Za panowania Henryka Wyznawcy, jednej z dam dworu, bogatej, pobożnej wdowie Riheldis de Gaverches w 1061 r. objawiła się podczas snu Matka Boża. Zabrała ją do Nazaretu, gdzie pokazała jej święty Dom, w którym miało miejsce Zwiastowanie. Maryja poprosiła, aby zbudowała kopię nazaretańskiego domu Zwiastowania w Walsingham. Najświętsza Dziewica powiedziała jej również, że będzie to miejsce uzdrowień. Miejsce budowy wyznaczyło pojawienie się cudownych źródeł, znajdujących się na terenie włości bogatej arystkratki. Od razu przystąpiono do budowy, która w niezwykły sposób została ukończona w ciągu jednej nocy. Jak głosi legenda, Richeldis została pewnej nocy obudzona dochodzącym z zewnątrz pięknym śpiewem. Kiedy wstała, by zobaczyć kto tak pięknie śpiewa, zobaczyła opuszczających domek nazaretański aniołów. Miejsce, nazwane „małym Nazaretem” szybko zaczęło zdobywać sławę nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami, stając się jednym z najsłynniejszych w owym czasie miejsc pielgrzymkowych w Europie. Nowe sankturarium często odwiedzali możni ówczesnego świata, a także wierny, prosty lud. Od 1226 r. patronem miejsca został Henryk III. Należy zwrócić uwagę, iż było to pierwsze w Europie sanktuarium poświęcone wyłącznie Najświętszej Maryi Pannie. Kto wie, może gdyby nie czasy reformacji, to byłoby to dzisiaj najbardziej znane i uczęszczane sanktuarium europejskie.

Szybko rozwijające się sanktuarium, w 1153 r. zostało powierzone pieczy ojców augustianów, którzy obok domku Zwiastowania wybudowali klasztor. W dwieście lat później, w 1346 r. powstał nowy klaszor – ojców franciszkanów. Klasztory były bardzo bogate, a sanktuarium pełne złota, srebra i klejnotów, m.in. znajdowała się tam wspaniała kolia z rubinów podarowana przez jednego z królów.  Znajdowały się w nim również słynne relikwie, m.in. palec św. Piotra, buteleczka „Mleka Maryi”, a także pobielała na słońcu ziemia z groty w Betlejem.

Szlak pielgrzymi do Walsingham znaczony był przydrożnymi krzyżami i kapliczkami, które w ówczesnym czasie służyły pielgrzymom jako drogowskazy. Droga z Londynu zwana była „Drogą Mleczną” na cześć słynnej relikwii maryjnej. Największą z kaplic przydrożnych była wybudowana w XIV w. tzw. Slipper Chapel. Była ona ostatnim przystankiem przed sanktuarium. Tam spowiadano się i wyruszano boso do znajdującego się w odległości 1 mili Walsingham.

Przedmiotem kultu w sanktuarium była drewniana figura ukoronowanej Matki Bożej, siedzącej na tronie z Dzieciątkiem Jezus na lewym kolanie i lilią w prawej ręce. Stopy Maryi opierały na drogocennym kamieniu, wyrzeźbionym w kształcie głowy węża. Natomiast Pan Jezus w jednej ręce trzymał księgę Ewangelii, a drugą wyciągał w kierunku berła. Statua wielkosci ok. 50 cm nie wyróżniała się zbyt artystycznym wykonaniem. Wyrzeźniona w kawałku drewna, była bardzo kolorowo pomalowana. Od początku słynęła wielkimi łaskami. Pochodzenie cudownej figury nie jest wiadome.

Walsingham było narodowym sanktuarium kraju, o którym w owym czasie mówiono z wielką chlubą. W jednej z ballad, pochodzącej z ok. 1495 r. czytamy, że Maryja w sanktuarium dokonała niezliczonych cudów i uzdrowień.

Wśród zachowanych świadectw o Walsingham znajduje się piękne świadectwo zostawione przez Erazma z Rotterdamu, który odwiedził sanktuarium na początku XVI w. i potwierdził cudowność tego miejsca.

Rozkwit sanktuarium trwał do lat trzydziestych XVI w. W czasie reformacji, za czasów panowania Henryka VIII, gdy rozpoczęły się prześladowania Kościoła katolickiego, w Walsingham, tak jak i w innych miejscach na Wyspach Brytyjskich, przeprowadzono likwidację klasztorów i konfiskatę ich dóbr. Wszystkie dobra kościelne w Walsingham i okolicy uległy całkowitemu zniszczeniu. Ocalała tylko Slipper Chapel, którą przez wieki zmieniano kolejno na kuźnię, przytułek dla biednych, a w końcu na oborę dla krów i stodołę. Kaplica przez długie wieki musiała czekać na pełne odrodzenie sie dawnych tradycji pątniczych. Natomiast łaskami słynącą figurę Matki Bożej w 1538 r. wywieziono do Londynu i najpierw obrabowano z drogocennych kamieni, a potem porąbano i spalono.

Odrodzenie kultu nastąpiło dopiero pod koniec XIX w. W 1897 r. papież Leon XIII pozwolił na wznowienie kultu Matki Bożej z Walsingham i osobiście poświęcił nową statuę, przypominającą swym wyglądem oryginał, a także poświęcił nową kaplicę pierwowzoru w kościele Zwiastowania Pańskiego w King’s Lynn, leżącym nieopodal Walsingham

Mniej więcej w tym samym czasie, w 1896 r., anglikanka Charlotte Pearson Boyd, zakupiła dawną Slipper Chapel. Kompletnie zdewastowaną kaplicę odnowiła i po przejściu na katolicyzm, oddała w ręce benedyktynów. Pierwsza pielgrzymka, po blisko czterowiekowej przerwie, przybyła tam 20 sierpnia 1897 r.  Zaczęto czynić coraz więcej planów rozwinięcia dawnej świetności tego miejsca. W końcu plany te zostały zrealizowane w 1934 r. Dnia 19 sierpnia przybyli do Walsingham angielscy biskupi Anglii i Walii. Wizycie towarzyszło ok. 10 tys. wiernych. Od tego czasu kaplica stała się narodowym katolickim sanktuarium maryjnym Wielkiej Brytanii. Obecnie w Slipper Chapel znajduje się kamienna statua Maryi, wykonana przez Marcela Boarbeau i ukoronowana przez papieskiego reprezentanta abp. O’Hara w święto Zwiastowania w 1954 r. W czasie wizyty Jana Pawła II w Wielkiej Brytanii w 1982 r. figurę przywieziono do Londynu, by mogła być pobłogosławiona przez Papieża.

Warto też wspomnieć, że w 1921 r., duchowny miejscowej anglikańskiej parafii postawnił uczynić Walsingham miejscem pielgrzymkowym również dla swych współwyznawców. W wyniku jego starań odbudowano kościół (New Holy House) i w 1938 r. umieszczono w nim figurę Matki Bożej wzorowaną na oryginale. Obecnie wielką atrakcją są cosobotnie procesje ze świeczkami, które przyciągają wielu wiernych.

Dzisisiejsze Walsingham jest więc miejscem pielgrzymkowym zarówno dla katolików, jak i anglikanów i chociaż stosunki między dwoma sanktuariami z początku nie układały się najlepiej, obecnie stają się coraz lepsze i nabierają charakteru ekumenicznego.

Opracowanie: Ewa Kowalska


05 października 2015r. 07 listopada 2015r. 1 4566